fbpx

Jak wprowadzić nowego kota do domu?


Rzadko który kot ze spokojem przyjmie wiadomość, że na jego terenie pojawił się nowy pupil. Szok i stres spowodowany nagłą zmianą w kocim świecie rezydenta może skutkować rozmaitymi problemami np. załatwianiem się poza kuwetą czy brakiem wydalania. Aby nasze koty nie ucierpiały na zdrowiu i zaprzyjaźniły się konieczne jest stopniowe wprowadzanie docelowych zmian. Proces ten nazywamy socjalizacją z izolacją.

W artykule dowiesz się:

  • Dlaczego poprawna socjalizacja kotów jest tak ważna?
  • W jaki sposób prawidłowo wprowadzić nowego kota do domu?
  • Czy kocie relacje można poprawić?

Nowicjusz kontra rezydent

Jak wprowadzić kota do nowego domu? Zacznijmy od poznania pojęć, którymi będziemy posługiwać się w dalszej części artykułu:

Nowicjusz – nowy kot, który zmieniając środowisko trafia do naszego domu. Cały teren naszego domostwa jest dla niego zupełnie obcy. Kot będzie miał z tego powodu pełne prawo czuć się przytłoczonym nowymi zapachami oraz obecnością innych zwierząt.

Osobnikami najszybciej adaptującymi się w nowym środowisku są bez wątpienia młode kocięta, jednak niezależnie od wieku kota musimy przestrzegać zasad wprowadzania nowego zwierzaka.

Nowicjusz, pierwsze dni w nowym domu powinien spędzić w pokoju oddzielającym go od reszty pomieszczeń. Pomaga mu to stopniowo oswoić się z nową sytuacją. Dodatkowo, jako, że pokój nowicjusza jest niewielki szybko przesiąknie jego zapachem.

Dla kocięcia lub dorosłego kota jako jego własny kąt przygotowujemy mały pokój lub łazienkę w której będą przebywać ludzie, lecz inne koty nie będą miały chwilowo wstępu.

Koci pokój dla nowicjusza powinien posiadać:

  • Osobistą kuwetę – rezydent lub nowicjusz może stresować się korzystaniem ze żwirku z czyimś zapachem
  • Osobiste legowisko i zabawki (myszki, piłeczki, drapaki) – kociętom zwykle nie przeszkadza posiadanie legowiska czy zabawek z zapachem innego kota, jednak dla dorosłego Puszka konieczne są świeże przedmioty, które posiadać będą tylko jego zapach.
  • Miskę na wodę i jedzenie
  • Miejsce na kryjówki – kartony, budki, wysokie drapaki lub szafki – kot musi posiadać możliwość ukrycia się i przesiadywania na podwyższonym miejscu
  • Czyste kocyki – posłużą nam jako sporych rozmiarów nośniki zapachu
Jak wprowadzić kota do nowego domu gdy mam juz kota
Maluchy zwykle nie mają problemu ze swoją obecnością.

Rezydent – dotychczasowy mieszkaniec naszego domu, który także został postawiony w nowej sytuacji. Od naszych decyzji zależy czy proces socjalizacji zniesie bezboleśnie. Podczas, gdy nowicjusz zamknięty jest w swoim pokoju, rezydent będzie podchodził pod drzwi i wąchał je, mogąc przy tym powarkiwać. W takiej sytuacji nie każemy kota i pozwalamy mu poradzić sobie z nowością. Aby rozładować jego napięcie aktywnie bawimy się z nim np. wędką.

Kluczem do tego, aby obydwa koty połączyła dobra relacja jest:
stopniowy proces poznawania się, płynny proces połączenia swoich zapachów w jeden zapach „stada”, szanowanie nastroju kotów i brak zmuszania ich do interakcji

Jak wprowadzić kota do nowego domu? – kolejne etapy

Gdy nowicjusz oswaja się ze swoim pokojem kluczowym działaniem opiekuna jest:

  • Zbudować zaufanie u nowicjusza, pokazując, że jesteśmy dla niego przyjaźni, a korzystanie z oferowanych przez nas zasobów jest bezpieczne. Jednocześnie powinniśmy rozładowywać stres nowicjusza za pomocą zabaw – oczywiście, jeśli ma na to ochotę.
  • Podtrzymywać zaufanie rezydenta, pokazując mu, że o nim nie zapomnimy. Uwaga musi być skierowana na oba koty. Rezydent w tym samym stopniu co nowicjusz potrzebuje rozładowywania napięcia za pomocą zabawy.

Nagannym działaniem opiekuna jest:

  • Potęgowanie stresu u kotów krzykiem czy karami – Kocie syki czy warczenia nie będą niczym złym. Pokazują one, że granice kotów są nadwyrężane. Nie denerwujmy się na koty, za wysyłane przez nie sygnały ostrzegawcze.
  • Zbyt szybkie wchodzenie w kolejne etapy socjalizacji. Wiele opiekunów wykazuje się brakiem cierpliwości. W konsekwencji ignorując kocie nastroje łączą futrzaki na siłę, gdy te nie są na to gotowe. Jest to duży błąd, mogący rzutować na dalsze relacje kotów – mogą się one nie polubić.
  • Kontaktowanie ze sobą kotów w początkach socjalizacji. Rezydent i nowicjusz nie mogą się widzieć w pierwszych dniach, nawet przez transporter.
Jak wprowadzić kota do nowego domu szybko i bezbolesnie
Dwa koty to dwa razy więcej zabawy!

Wiedząc jaka postawa jest oczekiwana u kociego opiekuna przejdźmy do przejrzystej rozpiski kroków.

  • Nowicjusz ulokowany jest w osobnym pokoju. Przez pierwsze dni nie zmuszamy go do niczego, aby zbudować jego zaufanie. Spokojnie spędzamy czas w pokoju nowicjusza czytając książkę lub korzystając z komputera. Mówimy do nowicjusza miłym tonem, aby przyzwyczajał się do naszego głosu. Częstujemy go przysmakami.
  • Zachęcamy koty do zabawy mającej pomóc im się rozluźnić, lecz szanujemy ich decyzję, gdy widzimy, że nie mają jeszcze na to ochoty.
  • Nie możemy zaniedbać rezydenta, dlatego staramy się poświęcać mu tyle samo uwagi co zwykle. Z początku nasz rezydent może syczeć na nas gdy poczuje zapach innego kota (lub odwrotnie – nowicjusz może syczeć czując zapach rezydenta). W takiej sytuacji na początku poleca się myć ręce po każdym kontakcie z kotami.

Taka całkowita izolacja powinna trwać od kilku do kilkunastu dni – w zależności od potrzeb kotów.

  • Gdy koty czują się już pewnie – nowicjusz w swoim pokoju, rezydent na reszcie swojego terenu – przystępujemy do wymiany zapachów. W tym celu wymieniamy zabawki między kotami, bawimy się tą samą wędką, wymieniamy między nimi kocyki.
  • Pomocnym elementem jest również delikatne przetarcie kociego pyszczka chusteczką i zaniesienie jej do drugiego kota – w ten sposób następuje wymiana feromonów znajdujących się na kocich policzkach.

    Koty muszą spokojnie zapoznać się z nowymi zapachami przedmiotów. Co kilka użyć na nowo wymieniamy kocie rzeczy, mieszając w ten sposób ich zapachy. Etap ten zwykle trwa ok. 3 dni.

    Uwaga! Jeśli już ten etap wywołuje u któregoś z kotów mocny strach możemy posilić się środkiem na uspokojenie kupionym u weterynarza lub patyczkami matatabi. Ich działanie podobne jest do kocimiętki, jednak sprawdza się u większej ilości kotów. Krótkotrwały efekt „odurzenia” odciąga koci umysł od aktualnego problemu.
  • Kolejnym etapem jest wymiana pomieszczeń (zaczynając od ok. 10 minut), tak, aby koty mogły poznać swoje zapachy w dużym natężeniu, lecz jeszcze nie widząc swojej obecności. W tym celu izolujemy rezydenta w innym pomieszczeniu, a następnie otwieramy drzwi pokoju nowicjusza i zachęcamy go do wyjścia. Nowicjusz, jeśli będzie miał na to ochotę wyjdzie z bezpiecznej strefy i zapozna się z nowym pomieszczeniem naznaczonym zapachem rezydenta.
  • Analogicznie postępujemy z rezydentem, wpuszczając go do pomieszczenia nowicjusza pod jego nieobecność. Etap kończy się, gdy koty swobodnie poruszają się po „cudzych” terenach.
  • Zaczynamy celowo nieco intensywniej mieszać zapachy kotów, wprowadzając coraz większą różnorodność zapachów w mieszkaniu (nie chcemy dopuścić do sytuacji, w której mieszkanie podzieli się na dwa terytoria). Do pokoju nowicjusza wprowadzamy więcej rzeczy z zapachem rezydenta i odwrotnie.

    Przy każdej takiej zmianie dajemy kotom na spokojnie oswoić się z nową sytuacją, a jeśli nie wykazują niepokoju możemy nagrodzić je ulubionym przysmakiem i zaaranżować zabawę.
  • My, pomieszczenia i zabawki pachną już obydwoma kotami. Przystępujemy więc do pierwszego zaaranżowania spotkania kotów. Przed spotkaniem porządnie wybawiamy koty, a następnie karmimy je.

    Bardzo ważne jest aby ustalić który kot ma większy temperament. Osobnik bardziej wycofany będzie potrzebował więcej wsparcia, natomiast odważniejszy kot potrzebuje więcej odwracaczy uwagi, aby nie podchodził do nieśmiałego kota zbyt nachalnie (wystraszy go, spowoduje negatywne reakcje co możne zbudować nieprzyjemne skojarzenia).
  • Możemy uchylić drzwi pokoju umożliwiając kotom wejście do siebie. Koty zapewne ruszą na przeciw do pokoi lub jeden z nich wyjrzy przez drzwi i zobaczy drugiego kota. Dobrze, jeśli w obydwóch pomieszczeniach będą osoby kontrolujące sytuację i odwracające uwagę kotów, gdy te zaczynają się zbytnio emocjonować widokiem innego kota.

    Uwagę odwracamy za pomocą zabawek, przyjaznych dźwięków lub smakołyków. Unikamy jednak rzucania przysmaków na ziemie – może to sprowokować koty do zbyt gwałtownych ruchów lub zbyt szybkiego zbliżenia się do siebie.
  • Na początek wystarczy, jeśli koty po prostu przez chwile się zobaczą. Z czasem wydłużamy sesje „widzenia się”. Spotkania możemy powtarzać parę razy dziennie, o ile nie obciąża to któregoś z kotów.
  • Łączenie kotów to czas intensywnej zabawy. Napięcie spowodowane widokiem innego kota najlepiej rozładowywać poprzez intensywny ruch. Aranżowane pogonie z piłeczką czy wędką, matatabi lub kocimiętką są tutaj bardzo mile widziane.
  • Zabawa i przysmaki podawane kotom w swojej obecności budują pozytywne skojarzenia z obecnością drugiego kota.
Jak wprowadzić małego kota do nowego domu
Traumy, nawet kocie rodzą się przez obciążenie bodźcami

Co się stanie, jeśli zlekceważymy prawidłową socjalizację kotów?

Zbyt szybka lub źle przeprowadzona socjalizacja może przyczynić się do tego, iż koty nie poradzą sobie ze stresem. Skutkiem może być sytuacja w której, kot będzie rozładowywał swoje napięcie poprzez agresje. Możliwe jest również załatwianie się poza kuwetą, ogólne złe samopoczucie lub odmowa przyjmowania posiłków, załatwiania się itd.

Sytuacje te mogą być niebezpieczne dla Twojego pupila, a gdy dodatkowo stres znajdzie ujście na drugiego kota możemy mieć pod dachem dwóch wrogów lub dwa chore koty. W konsekwencji, zamiast szanujących się kocich kolegów otrzymamy wciąż prychających na siebie przeciwników i liczne rachunki u weterynarza.

Jeżeli z jakichś powodów zaniedbałeś socjalizację i posiadasz koty, które się nienawidzą możesz zacząć socjalizację od początku. Najlepiej, jeśli będzie ona przebiegała pod okiem behawiorysty.

Jak wprowadzić kota do nowego domu?!
Zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie!

Skąd wiadomo, że koty się akceptują? – Jak wprowadzić kota do nowego domu

Koty, które akceptują swoją obecność spokojnie siadają w swoim pobliżu. Ważne, aby zwracać uwagę na mowę ciała kotów. Pupile, które oswoiły się ze sobą nie będą wpatrywać się w siebie niczym zahipnotyzowane, ich ciało będzie rozluźnione.

Uważać należy natomiast z jedzeniem blisko siebie. Głodne koty mogą jeść ze swojej miski tuż obok drugiego kota, jednak jeśli nie mamy pewności czy są wtedy zrelaksowane – lepiej oddzielać miejsca karmienia.

Jeśli w relacjach kotów zaczynają występować swobodne, z początku nieśmiałe harce i gonitwy wszystko wskazuje, że kociaki są na dobrej drodze. Jeżeli koty wyraźnie się lubią możesz zastąpić dwie kuwety jedną większą.

Zobacz także:

Jak pomóc wybrednemu kotu?
Czemu sucha karma jest szkodliwa?
Czy prawidłowo dbasz o zęby kota?

Klaudia Borowa

Uważam, że wieloletnie doświadczenie ze zwierzętami to jeszcze nie wszystko- należy skrupulatnie i na bieżąco poszerzać swoją wiedzę i perspektywę na temat swoich podopiecznych. Do wiedzy praktycznej i teoretycznej warto także dodać szczyptę samodzielnej analizy i pasji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recent Content