fbpx

BARF dla kota – jak zacząć? Wszystko o żywieniu surowym mięsem.


BARF jest dietą, która idealnie wpasowuje się w biologiczne potrzeby zwierząt mięsożernych. Polega ona na podawaniu pupilowi surowego mięsa wraz z podrobami oraz naturalnymi suplementami. Ten, jak mogłoby się wydawać osobliwy sposób żywienia został opracowany przez lek. wet Dr Ian’a Billinghurst’a, który był przekonany, iż psy i koty, których dieta składa się m.in z surowego mięsa mniej chorują oraz są w lepszej kondycji.

Zapoznając się z artykułem doskonale zrozumiesz:

  • Co to jest dieta BARF?
  • Jakie są korzyści diety BARF?
  • Czy dieta BARF się opłaca?
  • Jak zacząć BARFowanie?
  • W jaki sposób zrobić swoją pierwszą mieszankę + czego dokładnie potrzebujesz?
  • Co jest mitem na temat diety BARF?
  • Czy koty chore mogą jeść BARF?

Co to jest dieta BARF?

Dieta BARF czyli Biologically Appropriate Raw Food to surowa dieta łącząca w sobie mięso, podroby i w pełni naturalne suplementy tak, aby stworzyły pełnowartościowy posiłek dla kota.

Podawanie surowej karmy jest (zaraz po Whole Prey) najbardziej biologicznie odpowiednim sposobem żywienia, ponieważ w naturalnym środowisku koty od początków swojego życia jedzą surowe ofiary.
Mieszankę BARF’a w zależności od preferencji przygotowujemy na zapas, mrożąc porcje.

Korzyści diety BARF dla kotów

Lepsze zdrowie i dłuższe życie

W erze karmienia kotów suchym granulatem zapomnieliśmy, jak powinna wyglądać dieta kota, który to na przekór składom, jakie posiadają marketowe karmy dla kotów – jest w pełni mięsożerny.

Co idzie za tym faktem, tylko mięsna dieta w naturalny sposób stwarza mu najlepsze korzyści i gwarantuje dobrą przyswajalność składników odżywczych. Jak ważna jest mięsna dieta dla kota przeczytasz tu: Mięsożerność i karmy wysokomięsne.

Koty, będące na odpowiednio zbilansowanej pod siebie diecie BARF żyją dłużej, cieszą się lepszym zdrowiem i rzadziej cierpią na nadwagę – która negatywnie wpływa na zdrowie i samopoczucie kota.
Warto również wspomnieć jakie korzyści płyną z całkowitej surowości diety. Mięso, które nie zostało poddane gotowaniu zatrzymało w sobie pełnię składników odżywczych.

Lśniąca sierść

Sierść kotów karmionych BARF’em jest w nieporównywalnie lepszej kondycji niż przy diecie składającej się z suchej czy zbożowej karmy. Odżywiona skóra wytwarza mocniejszą, bardziej lśniącą i nawilżoną sierść przy której problem wiecznie wypadającego podszerstka jest znacznie mniej problematyczny.

Dbałość o naturę kota

Zwolennikom natury i zdrowych sposobów odżywiania spodoba się fakt naturalności jaką niesie za sobą BARF. W naturze koty zaraz po mleku matki spożywają surowe ofiary wraz z ich podrobami, sierścią i kośćmi.

Co prawda nie podajemy tutaj całego zwierzęcia jak przy diecie Whole Prey, ale staramy się skomponować biologicznie odpowiedni posiłek.

Dokładnie wiesz co je Twój kot

Masz możliwość samodzielnego wybrania mięsa dla swojego kota. Wiesz dokładnie co i jakiej jakości trafia do barfnej mieszanki. Dodatkowo, jeśli masz dostęp do sprawdzonej domowej hodowli zwierząt na mięso (które jest przebadane) i korzystasz z tego przywileju, dieta Twojego kota będzie jeszcze bardziej naturalna oraz przyjazna dla środowiska.

Możesz dobrać proporcje idealnie pod wyniki badań kota

Dietę BARF dobiera się po wykonaniu badań krwi – zgodnie z wynikami kota i jego ewentualnymi chorobami. Możesz dopasowywać odpowiednią ilość tłuszczu czy białka i sprawić, że posiłek będzie indywidualnie jak najlepszy dla rozwoju i zdrowia Twojego pupila.

„Ptysiak- mięsożerca” 😉

Czy dieta BARF się opłaca?

Cena mięsa

Dieta BARF jest stosunkowo tania. Największym wydatkiem są tutaj BARFne suplementy, jednak oczywiście nie zużyjemy ich opakowań jednorazowo. Natomiast jeśli chodzi o mięso – jego ceny są różne w zależności od wielu czynników.

Zakładając, że nie będziemy wybierać najtańszego mięsa cena utrzymania jednego kota przez miesiąc to +- 50 zł (nie wliczając zużywanych suplementów). Aby jeszcze bardziej zaoszczędzić możemy własnoręcznie przygotować niektóre suplementy, np. mielone skorupki jaj (suplement wapnia).

Więcej: Koszty diety BARF

Czas

Dieta BARF wbrew pozorom nie zajmuje dużo czasu o ile posiadamy maszynkę do mielenia mięsa. Mieszanki przygotowuje się w ilości zależnej od preferencji. Plusem jest to, iż możemy wykonać posiłki na cały miesiąc, jak i na jeden tydzień.

Warto ustalić sobie przykładowo „mięsną sobotę”, kiedy to poświęcamy (w zależności ile mieszanki potrzebuje nasz kot) od godziny do kilku godzin na zrobienie nowych porcji.

Jak zacząć przygotowanie diety BARF?

Zdobądź przepis

Dla pełnego bezpieczeństwa możemy skorzystać z usług zwierzęcego dietetyka *klik*, który dzięki swojemu doświadczeniu nauczy nas wszystkiego o surowej diecie oraz poprowadzi nasze działania. Możemy liczyć na pełną pomoc zarówno przy dopasowaniu przepisu pod kota, jak i późniejszą opiekę dietetyczną.

Jeśli sami chcemy wziąć na siebie tą odpowiedzialność musimy zdobyć wiedzę o diecie. Na rynku dostępne są BARFne kursy, oraz książki o BARFnej tematyce.

Tak czy inaczej, będziemy musieli wykonać ogóle badania kota (w celu sprawdzenia odstępstw od normy, możliwych niedoborów czy choroby). Właśnie na ich postawie powstanie przepis, który będzie najbardziej odpowiedni dla naszego pupila.

Samodzielne zrobienie przepisu ułatwi nam BARFNY kalkulator, który może podesłać nam każdy dietetyk zwierzęcy.

Kiedy mamy już kalkulator…

Mięso, które kupimy dodamy do kalkulatora, a on poda nam jego wartości odżywcze i minerały.

Co do wyboru mięsa mamy w miarę wolny wybór. Oczywiście nie warto kupować przykładowo wyłącznie piersi z kurczaka, ponieważ będziemy musieli zużyć bardzo dużą ilość suplementów.

Jeśli stawiamy na drób możemy zakupić całego kurczaka i jego podroby np. serca, żołądki i wątroby. (Podroby powinny stanowić około 15% składu mieszanki, w zależności jak reaguje na nie kot – niektóre koty dostają biegunki od podrobów).

Oczywiście mieszanka może również zawierać wołowinę, wszystkie inne rodzaje drobiu, królika czy nawet wieprzowinę (jednak pamiętajmy, że ona jest tłusta i może zaburzyć nam naszą pełnowartościowość karmy w kalkulatorze.

Maszynka do mielenia, szarpak lub nóż – akcesoria do mieszanki BARF

Zakupując solidną maszynkę do mięsa mamy możliwość szybkiego przerobienia go na mielonkę, a także nie musimy ograniczać się do zakupu mięs tylko bez kości (lub nie musimy ręcznie oddzielać ich od mięsa).
Oczywiście, jeśli takie są nasze preferencje możemy także wybrać ręczną maszynkę do mięsa, jednak ostrzegamy przed zakwasami 😉

Inną metodą przygotowania mięsa jest użycie szarpaka. Nasz BARF nie będzie wtedy mielonką, a poszarpanymi kawałkami mięsa.

Ostatnią opcją jest ostry nóż – jeśli nie jesteśmy w stanie nabyć maszynki możemy kroić mięso w kostki i mieszać z suplementami. Przy tej metodzie albo wybieramy mięso bez kości, albo samodzielnie je od niej oddzielamy.

Waga jubilerska lub kuchenna

Waga jubilerska lub kuchenna jest tanim i bardzo przydatnym akcesorium, które pomoże nam odmierzyć odpowiednią ilość suplementów, jakie dodamy do naszej mieszanki oraz jednorazową porcję posiłku kota. Ważne, aby nasza waga była precyzyjna – najlepiej do dwóch miejsc po przecinku.

Miska/garnek

Do miski będziemy mielić nasze mięso, a następnie mieszać je z niezbędnymi suplementami. Aby było nam wygodnie dobrze jest wybrać głębokie naczynie.

Suplementy do diety BARF

Musimy uczynić naszą mieszankę pełnowartościową, dlatego bardzo ważnym etapem robienia BARFA jest jego suplementacja.

Wszystkie suplementy, które są potrzebne Twojemu kotu (wraz z solą i Tokovitem) możesz znaleźć tu. Możesz także zakupić podstawowe ZESTAW suplementów BARF. lub zestaw suplementów BARF z przepisem, który konsultuje z Tobą dietetyk.

Worki do mrożenia, słoiki, lub pudełka

Aby komponować BARF na zapas musimy zaleźć sposób w jaki będziemy go mrozić. Możesz użyć do tego celu jednorazowych plastikowych worków do mrożenia, jednak jeśli zależny Ci na środowisku dobrze jest wybrać słoiki lub wielorazowe pudełka. Jednorazowa porcja BARFa będzie wynosiła +- 150 g, więc nie muszą być to duże opakowania.

Zamrażarka

Aby BARF zachował świeżość trzeba go niezwłocznie zamrozić. Do tego niezbędne będzie miejsce w zamrażarce. Co wiąże się z zamrażaniem – BARF oczywiście przed podaniem kotu należy odmrozić i podać, gdy jego temperatura będzie zbliżona to temperatury pokojowej (podając zimną karmę możemy narazić naszego kota na choroby układu oddechowego).

Uwaga! Aby odmrozić mieszankę możemy włożyć woreczek z nią do wody w temperaturze pokojowej – przyspieszy to rozmrażanie. Pamiętaj, że koty nie są padlinożercami i nie lubią jeść mięsa, które zbyt długo leżało poza lodówką.

Mity na temat diety BARF

Bywa, że mimo zalet BARF’a powstają na jego temat mity. Poniżej wyjaśniamy niektóre z nich. Jednocześnie pragniemy przypomnieć, że sprawy odnośnie żywienia konsultujemy ze zwierzęcymi dietetykami lub weterynarzami obeznanymi w temacie prawidłowego (mięsnego) karmienia kotów.

Mit #1 Czy chore koty mogą jeść BARF?

W większości przypadków chory kot będzie mógł jeść BARF, a nawet wyjdzie mu to na dobre. Dieta ta wychodzi taniej niż karmienie „specjalistycznymi karmami”, które często posiadają wątpliwe składy, jednak to nie jedyna zaleta żywienia BARFem kota z problemami.

Jako, że sami planujemy skład naszej karmy BARF jesteśmy w stanie dobrać jej składniki idealnie pod naszego kota. Pamiętajmy jednak, aby tą sprawę konsultować z dietetykiem zwierzęcym.

Czemu z dietetykiem zwierzęcym, a nie standardowym weterynarzem, który poleca suchy granulat?
My, jako ludzie możemy analogicznie pytać lekarza ogólnego o dietę, jednak jak wiadomo większą specjalizację w tym temacie posiada dietetyk.

Nie należny robić z lekarza ogólnego, osoby, która wie wszystko w każdym temacie – to bardzo ważne. Sprawa jest na prawdę poważna jeśli chodzi o kwestie zwierzęce, ponieważ często weterynarze ze specjalizacją niekoniecznie w dietetyce polecają suche, zbożowe karmy, które będą jedynie maskować objawy, a nie leczyć.

Czemu Twój weterynarz poleca suchą karmę?

Mit #2 Czy od BARFa kot jest agresywny?

Ani ilość białka w diecie ani to, że kot je surowiznę nie wyzwala w nim dzikiej agresji. Jest to jak najbardziej mit, który nie jest poparty faktami. Koty na mięsnej, surowej diecie cieszą się dobrym samopoczuciem i normalnym zachowaniem.

Mit #3 Dieta BARF to wyłącznie mięso, więc nie może być dietą kota

BARF składa się z :

Podawanie kotu wyłącznie mięsa mięśniowego lub wyłącznie mięsa z podrobami nie jest dietą pełnowartościową i prowadzi do niedoborów. Nie można w ten sposób karmić kota, jak i nie można takiej diety nazwać BARF’em.

Natomiast jeśli chodzi o niepokój właścicieli kotów, iż dieta ich kota nie składa się dodatkowo z ryżu czy warzyw „dla urozmaicenia”, przypominamy – kot jest istotą mięsożerną, a to oznacza, ze nie potrzebuje w swojej diecie zbóż i owoców/warzyw. Jeśli chcemy urozmaicić dietę kota urozmaicajmy ją o gatunki mięs.

Mit #4 Kości są niebezpieczne?

Kości mogą być niebezpieczne, szczególnie te gotowane, jednak w diecie BARF podajemy je surowe i bardzo drobno zmielone.

Mit #5 BARF ma za dużo białka

Nasza mieszanka będzie mieć tyle białka, ile ustalimy uwzględniając indywidualne zapotrzebowanie naszego kota. Poza tym mięso na całe szczęście nie składa się z samego białka.

Czy w mięsie są bakterie?

W mięsie są bakterie. Jednak żołądek mięsożercy m.in ze względu na pH kwasu żołądkowego (bliskie pH 1 – kwaśne) doskonale radzi sobie z bakteriami zawartymi w mięsie. Im dłużej na mięsnym żywieniu, tym lepiej.

Podając kotu karmy zbożowe „psujemy” jego żołądek i właśnie wtedy jest on bardziej narażone na bakterie, zawarte nie tylko w mięsie.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 71696847_743111726153978_352125303239213056_n-1.jpg

Podsumowanie – barf dla kota

  • Dieta BARF to surowa dieta składająca się z mięsa, podrobów i suplementów.
  • Kot na diecie BARF jest lepiej odżywiony, żyje dłużej, cieszy się lepszym samopoczuciem i zdrowiem.
  • Żywienie zwierząt ustalamy ze zwierzęcym dietetykiem lub weterynarzem specjalizującym się w żywieniu.
  • Akcesoria, jakie przydadzą nam się przy BARFie to : maszynka do mięsa, nóż, waga jubilerska, głęboka miska, pojemniki/worki na BARF, zamrażarka.
  • Aby skomponować BARF niezbędny jest Barfny Kalkullator lub pomoc dietetyka.

Zobacz także:

Klaudia Borowa

Uważam, że wieloletnie doświadczenie ze zwierzętami to jeszcze nie wszystko- należy skrupulatnie i na bieżąco poszerzać swoją wiedzę i perspektywę na temat swoich podopiecznych. Do wiedzy praktycznej i teoretycznej warto także dodać szczyptę samodzielnej analizy i pasji.

11 thoughts on “BARF dla kota – jak zacząć? Wszystko o żywieniu surowym mięsem.

  1. Skoro autor tekstu napisał, że poszerza swoją wiedzę i perspektywę na temat swoich podopiecznych, to niech poszerza też swoją wiedzę na temat języka polskiego. Chyba, że jest mi w stanie pokazać zdjęcie urządzenia zwanego „zamrażarką”, i wtedy porównał bym sobie różnice że swoją zamrażarką.

    1. A ja proponuje poszerzanie wiedzy na temat tego jak zachować kulturę osobistą, nawet w takich okropnych, niewybaczalnych okolicznościach jak „dostrzeżenie” błędu ortograficznego 😉

    2. Po co zawoalowana agresja? Autorka stworzyła świetny artykuł na konkretny temat. Czepianie się szczegółów nie dotyczących merytorycznej treści, ale szczegółu dotyczącego nazwy urządzenia jest nie na miejscu. Nie za bardzo nawet rozumiem czego dotyczy Twój przytyk. Masz problem z zamrażarką? Jeśli chodziło o pisownię (nie znam historii edycji artykułu) to wystarczyło napisać prosto do autora ze wskazówką, a nie komentować próbując złośliwie ośmieszyc czyjeś kompetencje. To takie niskie, prostackie i niestety bardzo częste – ośmieszyć zamiast dyskretnie wspomóc. Pseudo purysto językowy (teraz ja jestem złośliwa) – a teraz spójrz na swój komentarz i wskaż dwa błędy 😉

  2. BARF wbrew pozorom nie jest aż tak ekonomiczny, pomijając kwestię suplementów dochodzi jeszcze cena regularnych badań zwierzęcia, żeby dieta odpowiadała jego potrzebom. Próbowałam zgłębić temat karmienia alergika BARFem, ale zostałam z marszu powstrzymana, że to nie takie proste, że żaden gotowy BARFny produkt nie jest BARFem, bo nie znam warunkow jego przechowywania ani pochodzenia, w dodatku kazdy BARF jest ściśle pod konkretne zwierzę na podstawie jego wyników badań krwi… No to chyba bym musiała sama ubijać pożywienie dla mojego kota żeby spełnić te warunki. Ciekawe dlaczego nikt sie tym nie przejmuje zeby dawac kotom spersonalizowane wysokomięsne puszki, a jednak są one polecane uniwersalnie.

    1. Regularne badanie (co pół roku) nalezy wykonywać nawet w przypadku karmienia karmą z puszek. Wycena BARFa jest indywidualna – im większa ilość kotów, tym bardziej się opłaca. Natomiast co do karmienia alergika BARF’em – jest to jak najbardziej możliwe i tak samo proste jak zrobienie BARF’a dla kota bez alergii. Więcej informacji zaczerpnie Pani u dietetyka zwierzęcego, z którym kontakt gorąco polecam – dobrze, jeśli indywidualnie pokieruje nas profesjonalista.

      Jeśli chodzi o kupno gotowego BARFA – jeśli chcemy kupić produkt gotowy (w sensie nie gotowany, po prostu do kupienia jako BARF *smile*) faktycznie lepiej nie kierować się ofertą sklepów. Mamy do wyboru albo robienie BARF’a samemu, albo zlecenie robienia go osobie, która siedzi w temacie: jest dietetykiem lub sama od dawna karmi swoje koty prawidłowym BARFem. W tym wypadku możemy podrzucić wykonawcy wyniki badań kota, preferencje lub nawet gotowy przepis ułożony przez nas lub dietetyka. Możemy zobaczyć jak wygląda proces przygotowywania mieszanki, a w razie wyjscia na jaw problemów zdrowotnych – mamy z kim rozmawiać.

      Nie musi Pani również sama ubijać zwierzyny na mięso – owszem, własna hodowla jest w cenie, jednak mięso kupione z dobrego źródła jak najbardziej wystarczy.

      Co do wysokomięsnych puszek – faktycznie, mało mówi się o spersonalizowanym wyborze. Wynika to między innymi z faktu, iż puszkę możemy ewentualnie zmienić. Mamy mniejsze pole do popisu aby ją modyfikować. Natomiast jeśli w wynikach krwi kota wyjdzie nieprawidłowość to jesteśmy w stanie wyrównać ją za pomoca mieszanki BARF’a. Właśnie o to tutaj chodzi. Kot o prawidłowych wynikach będzie miał mieszankę „uniwersalną” pasująca rowniez do innych kotów z prawidłowymi wynikami krwi.

  3. Jeszcze jedna uwaga – w artykule zabrakło mi informacji o temperaturze mrożenia. Słyszałam że musi to być poniżej -20 stopni, a mało która domowa zamrażarka tyle wyciąga, chyba że wolnostojąca. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. Chodzi zapewne o wybicie drobnoustrojów. Artykuł wspomina o tym że koci żołądek radzi sobie z bakteriami, jednak dotyczy to raczej zwierząt zdrowych. Przypuszczam że przypadki z FELV czy FIV mogłyby tutaj podupaść, również żołądek kotów karmionych dotychczas chrupkami jest rozregulowany, byłabym przy tym ekstremalnie ostrożna. Spotkałam się z zaleceniami, żeby przestawiając psa na BARF, rozpocząć od dawania mu wyłącznie wołowych żołądkow, żeby podnieść jego pH, czy kotów to też dotyczy?

    1. BARFa na spokojnie możemy mrozić w zwykłej zamrażarce. Natomiast jeśli chodzi o koty chore – jest to sprawa indywidualna, ale w większości radzą sobie one i z drobnoustrojami i z całym BARFem. Przy kotach na suchej karmie zwykle przejście na BARF nie będzie możliwe, ponieważ zwierzaki uzależnione od chemii w suchej karmie nie ruszają surowego mięsa. Osobiście rekomenduje przestawienie kota z suchej karmy na karmę mokrą i dopiero wprowadzanie diety surowej.

      „Spotkałam się z zaleceniami, żeby przestawiając psa na BARF, rozpocząć od dawania mu wyłącznie wołowych żołądkow, żeby podnieść jego pH, czy kotów to też dotyczy?” – Lepiej nie podawać samych żołądków, jeśli nie mówimy o podawaniu ich jako przysmaki. W przypadku kotów i psów możemy spokojnie przechodzić na pełną mieszankę BARF.

  4. Czy na prawdę barfnyswiat to jedyne miejsce gdzie można znaleźć kalkulator. Niestety wyglada to jakby zebrały się wszystkie barfowe wiedźmy w jednym miejscu i strzegą skrupulatnie sekretu zdrowego żywienia kotów. Dzięki wspaniałemu gronu barfiarzy powróciłem do karmienia kotów felixem.

    1. Barfny świat nie jest jedynym miejscem, w którym można zdobyć kalkulator. Jest on dostępny również na stronie https://wiedza.petslover.pl oraz na wielu innych internetowych stronach. W razie problemów z ułożeniem przepisu zachęcam do zasięgnięcia pomocy u dietetyka zwierzęcego. Pozdrawiam!

  5. Od czterech miesięcy mamy około roczną kotkę i to jest nasz pierwszy w życiu kociak. Ludzie, od których adoptowaliśmy kicię, karmili ja głównie suchą karmą (Feringa) i byłam pewna, że to dla kota jest dobre. Teraz dowiedziałam się o barfie, od kilku dni tylko o tym czytam i bardzo chciałabym tak odżywiać naszą kicię. Jedyna rzecz, jaka powstrzymuje mnie przed podjeciem decyzji, to częste badania krwi – dla mnie pół roku, to krótki czas. Nasza kotka jest bardzo lękliwa i zastanawiam się, czy stres związany z wizytami u weta i kłucie nie wyrządzi jej więcej szkody, niż sucha karma.. Czytam w grupach i na kocich forach, co może byś skutkiem stresu u kota i jestem tym przerażona, bo z tego co piszą behawioryści, może być to również FIP. Moja kicia bardzo mocno trzęsie się przy obcinaniu pazurków, a serduszko wali jej, jak młot, więc częste wizyty u weta na pewno nie będą sprzyjały jej zdrowiu. Myślę, że wpływ na jej wrażliwą naturę miało wczesne osierocenie i z tym juz raczej nic nie da sie zrobić. Rozmawiam też ze znajomymi, którzy maja koty, niektóre nie szczepione, odrobaczane tylko jako maluchy, a później już nie, żyja po kilkanaście lat – całe życie na suchej karmie.. Wiem, że narażam sie tu na krytykę, ale z pokorą czekam na opinię i poradę.. Pozdrawiam.

    1. W przypadku każdego kota – czy karmionego BARFem czy suchą karmą wizyty kontrolne są konieczne, ponieważ koty moją żyć w bólu co nie zawsze jest zauważone (brak znajomosci pozycji bólowych u kota). Koty również starają się ukryć ból. Szczególnie karmione suchą karmą powinny być często nadane pod względem nerek. Także pozostanie przy suchej nie jest ucieczką od badań.

      Karmienie BARFem niesie za sobą mniejsze ryzyko niż przy karmieniu przetworzonym pokarmem, dlatego ze względu na stany lękowe kotki można pokusić się o wizyty co najmniej raz w roku. Przed wizytą podajemy kotu środki uspokajające. Dodatkowo do zabiegu pobierania krwi może być znieczulona. Warto również poczytać o minimalizowaniu stresu u kota podczas podróży i wizyty u weterynarza. Można również zamówić wizyty domowe.

      Co do braku szczepień i odrobaczania – jest to sytuacja niedopuszczalna. Szczepienia nalezy wykonywać co 2-3 lata, jezeli kot jest wychodzący wykonuje się je częściej. Jednak w przypadku panującej własnie panleukopenii można przynieść ją nawet na butach – kot nie musi być wychodzący. Natomiast co do odrobaczania – koty wychodzące koniecznie potrzebują go do komfortu życia. Co do kotów niewychodzących przyjeło sie, że odrobaczamy co pół roku. Odrobaczanie najlepiej jeżeli następuje po badaniu kału kotów, ponieważ powinniśmy sprecyzować jakich pasożytów trzeba się pozbyć.

      Karmienie kota suchą karmą, brak badań, szczepień i odrobaczenia jest igraniem z jego zdrowiem i komfortem życia.

      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recent Content