fbpx

Dlaczego nie warto karmić psa suchą karmą?


Sucha karma jest popularna od 1860 roku. Niestety, czasy w których powstawała nie wyróżniły się wiedzą odnośnie żywienia psów. Dzięki aktualnym badaniom i obecności dietetyków zwierzęcych wiemy, że sucha karma nigdy nie była zdrową dietą dla psów. Dlaczego nie warto karmić psa suchą karmą?

Jak powstała sucha karma?

Pierwsza, sucha karma dla psów posiadała formę ciastek. Składały się one ze zboża, krwi wołowej, odrobiny warzyw i mięsa. Nie posiadały zbilansowanego składu i dodatków witamin. Jednak IX wieku nikt nie zawracał sobie głowy składem karmy.

Najważniejszym elementem było to, iż karma była wygodna w przechowywaniu. Dzięki temu, że nie zużywała aluminium potrzebnego na puszki oraz posiadała długi okres przydatności szybko podbiła rynek.

Niestety, wraz ze wzrostem sprzedaży skład produktu nie wzrastał na jakości. Z czasem jej skład zbilansowano za pomocą sztucznych składników. Głównym składnikiem karm było zboże, które nie jest wskazane dla mięsożernych psów.

Pierwsze reklamy zachęcające do zakupu suchej karmy

Zboża w suchej karmie

W dzisiejszych czasach zboża nadal stanowią sporą część suchych karm. Mimo, że wiemy już na czym polega mięsożerność zwierzęcia nie zwracamy na to uwagi. Wydaje nam się, że skoro karma jest pełnoporcjowa to nie ma znaczeni z czego się składa.

Niestety, skład i proces przygotowania karmy ma ogromny wpływ na zdrowie zwierzęcia.

Pies jest zwierzęciem przystosowanym do jedzenia mięsa. Wskazuje na to większość jego organów, a także części ciała jak zęby czy żuchwa. Mięso powinno stanowić główny składnik psiej diety. Dlaczego producenci karm pominęli ten fakt?

Zboża są głównie źródłem węglowodanów i błonnika. Nietrawione zboża oznaczają częstsze defekacje i większą ilość odchodów. Dzieje się tak, ponieważ psi układ pokarmowy nie jest w stanie przyjąć tego rodzaju posiłku.

Dodatkowo duża zawartość węglowodanów w diecie psa może przyczynić się do pojawienia się problemów z nerkami. Sucha karma odwadnia psa zabierając mu najważniejszą formę przyjmowania wody – pobierania ją z pożywienia.

Psy karmione suchą karmą najczęściej zmagają się z otyłością, nadpobudliwością, cukrzycą, z nieprawidłowym działaniem wątroby, trzustki. Wiele psów cierpi na uczulenia na zboża – wtedy ich właściciele nie stosują diety eliminacyjnej, a przestawiają psa na karmę hipoalergiczną co jest podstawowym błędem przy alergiach.

Mała zawartość mięsa

Zboża zastępują mięso w karmie. Czy 20% mięsa to wystarczająca ilość dla mięsożernego psa, zaliczanego do drapieżników? Zdecydowanie nie. Ilość mięsa w suchej karmie zazwyczaj nie sięga 70%.

Mamy niechlubną wiadomość dla tych, którzy znaleźli karmę suchą z wyższym procentem mięsa. O ile nie są to produkty pochodzenia zwierzęcego (nie określony gatunek mięsa mięśniowego z góry zakłada odpady z produkcji mięsnej) to mięso to zostało poddane bardzo brutalnej obróbce termicznej, więc i tak nie ma swoich pierwotnych właściwości. Suche chrupki, pieczone i gotowane wielokrotnie w temperaturze ok. 300 stopni Celsjusza nie są już tym samym, dobrze przyswajalnym i lekkim do strawienia mięsem.

Wysokie przetworzenie i mała ilość wody

Suche karmy są najbardziej przetworzonym jedzeniem świata. Pełne bezwartościowych dla psa wypełniaczy jak zboża muszą dodatkowo zostać sztucznie zasuplementowane, ponieważ bez tego sucha karma byłaby bezwartościowa niczym tektura.

Podczas przygotowywania karmy suchej dochodzi do denaturacji białek i rozpadu witamin. Karma traci sporo składników odżywczych. Zostają one dodane sztucznie w następnych etapach produkcji.

Kolejną wadą suchej karmy jest to iż, jej wilgotność nie osiąga więcej niż 10%. Duże ilości wody pite bez posiłku rozrzedzają soki żołądkowe i wypłukują organizm. Dlatego większość wody jaką przyjmuje pies powinna pochodzić z mokrej, mięsnej karmy.

Czym spryskują suchą karmę, aby psiak zjadł zbożowy, przetworzony chrupek?

Wysokie przetworzenie produktów pozbawia nie tylko składników odżywczych, ale i walorów smakowych. Przy użyciu suchej lub płynnej zawiesiny spryskuje się granulki karmy nadając im ostateczny skład i smak.

Podbijacze smaku i sztuczne aromaty kuszą psa do jedzenia i uzależniają go od suchej karmy. Bez nich żaden pies nie uważałby suchej karmy za jedzenie. Niestety psi nos łatwo oszukać, na czym korzystają producenci suchych karm.

Każda receptura zawiesiny, którą spryskiwana jest karma Twojego psa jest ścisłą tajemnicą firm produkujących karmy.

Sucha karma nie wydłuża życia Twoje psa

Suche karmy nie są w żaden sposób naturalnie zakonserwowane (np. w puszkach). Dlatego do karmy dodane są również przeciwutleniacze, konserwanty i środki grzybobójcze. Służą one temu, aby karma się nie psuła. Niestety mogą one powodować raka, a już na pewno nie przedłużają życia naszego ukochanego zwierzaka.

„Dlaczego mój pies żył na suchej karmie/resztkach z obiadu/kaszy X lat?”

Szkodliwe karmienie psa to zazwyczaj

  • żywienie go resztkami z obiadu
  • żywienie suchą karmą
  • gotowanie mu ryżu z mięsem
  • gotowaniu mu wątróbki lub po prostu niezbilansowanego mięsa

Taka dieta nie jest korzystna dla psa, a w niektórych przypadkach może się również skończyć tragicznie. W każdym razie na pewno skończy się chorobami z powodu niedoborów (lub mitami o tym, iż pies nie może jeść mięsa, bo się przebiałkuje – owszem, dieta psa nie powinna stanowić niezbilansowanego mięsa, w tym wypadku łatwo o rozmaite skutki uboczne).

Mimo tego, wiele psów przeżyło pewien okres czasu bez widocznych zmian w zdrowiu, dlaczego?

Przede wszystkim musimy zdać sobie sprawę z tego, że nie wszystkie choroby widać na pierwszy rzut oka lub też nie wszystkie objawy dostrzegamy my sami. Wątpliwości co do zdrowia psa rozwieją badania kontrolne m.in. krwi i moczu, które należy przeprowadzać raz na pół roku – dopiero wtedy będziemy mieć pewność o dobrym zdrowiu pupila.

Drugim faktem jest po prostu odporność psa na ludzkie zaniedbania. Bywają ludzie, którzy mimo fatalnego żywienia czy palenia papierosów żyją bardzo długo. Taki los może spotkać również co bardziej wytrzymałe psy i z tego względu przeżyją one, mimo nieprawidłowej diety.

Ufamy jednak, że nikt nie chce sprawdzać czy jego pies należy do tych wytrzymałych i jako opiekunowie psów – chcemy dla psa jak najlepiej. Z tego względu warto wiedzieć, iż psia dieta musi być dobrze zbilansowana (nie wchodzi to w gre karmienie mięsem „na oko”).

Czym żywić psa?

Mamy dobrą wiadomość. Nie ma potrzeby stania w kuchni i gotowania psiakom ich pożywienia. Psia dieta powinna składać się przynajmniej z 70% mięsa. Reszta może być dopełniona warzywami (nie zbożem!).

Dlatego dobrym wyborem dla wszystkich psów jest puszkowana mokra karma. Koniecznie musi być ona mięsna, a więc odpadają wszystkie zbożowe, marketowe smaki. Wysokomięsne żywienie to nie tylko puszki, ale także dieta BARF. Jest to opcja nieco bardziej wymagająca od mięsnych puszek, ponieważ sami tworzymy w niej karme. Jest to jednak zaraz po mięsnej karmie – najlepszy sposób żywienia.

Zobacz także artykuł:

Klaudia Borowa

Uważam, że wieloletnie doświadczenie ze zwierzętami to jeszcze nie wszystko- należy skrupulatnie i na bieżąco poszerzać swoją wiedzę i perspektywę na temat swoich podopiecznych. Do wiedzy praktycznej i teoretycznej warto także dodać szczyptę samodzielnej analizy i pasji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recent Content